» 2011 » July

Archiwum - July 2011

Tak, oczywiście że warto było.

Kategoria: Sama nie wiem, Skądinąd, Zdjęcia; autor: evva
14.07.2011

Jeśli ktoś z wytrwałych czytelników blogusia liczył na jakąś relację równie barwną i zakończoną równe spektakularną deklaracją, co ta o San Francisco, to się niestety przeliczył. Większość osób pytanych o wrażenia z miasta Nowy Jork odpowiada, że ono nie ma zachwycać, ono ma oszałamiać, nokautować, przerażać i zwalać z nóg. I to się mniej więcej zgadza.

Mam więc za sobą tydzień przemierzania kilometrów w tłumie, w dziewięćdziesięciostopniowym upale (owszem, nauczyłam się przeliczać Fahrenheity na Celsjusze i z powrotem), z głową zadartą do góry. Mam kilkadziesiąt fotek na fejsbuku (i jeszcze tutaj też), mam trochę nowych ciuchów i książek, mam zaliczony show na Broadwayu, mam przesyt i niedosyt jednocześnie, mam satysfakcję, że Nowy Jork mnie nie pożarł, choć chciał (tak, wiem, tak naprawdę to było mu totalnie wszystko jedno).

I nadal nie wiem, co o tym wszystkim myśleć.

New York