» 2008» July

Archiwum - July 2008

Jeśli jest niedziela, to czas posprzątać w torebce.

Kategoria: Jakoś żyję, Sama nie wiem; autor: evva
20.07.2008

A w niej same potrzebne rzeczy:
- okulary słoneczne
- naklejka „Dzielny pacjent”
- szczotka do włosów
- gumka do włosów
- konik z serii My Little Pony, różowy (chińska podróba, prezent od prababci J.)
- wyniki badania moczu Asi, nieprawidłowe
- wyniki badania moczu Asi, prawidłowe (z tyłu rysunek przyszłego stołu na poddaszu)
- dowód od auta
- pojemnik Aventu (do przewożenia rzeczy, którymi Asia śmieci)
- puste opakowanie po paracetamolu
- szal (stare srebro, haft w kwiaty)
- druga gumka do włosów
- spinka z kokardką (prezent od Cioci Oli)
- zakrętka od buteleczki z zapachem do auta (zielona herbata)
- długopis
- noga lalki dzidziusia (ojno, bo odpadła)
- klucze od auta
- patyk od lizaka
- kosmetyczka (czerwona z kwiatkiem; w środku malowidła, trochę tylko nadużyte przez Asię; Asia lubi zwłaszcza cienie do oczu z Sephory, paleta brązów)
- przepalona żarówka od drugiego auta
- bransoletka (czerń + ecru, jak klawisze pianina)
- puder sypki (wielkie pudło, nie mieści się do kosmetyczki)
- białe szydełkowe bolerko, rozmiar na trzylatkę
- portfel, w nim kłąb potwierdzeń nadania przesyłki poleconej oraz paragonów, najwięcej z Tesco, Orlenu i H&M
- karta katalogowa płytek Paradyż Hiroe (nie, nie chcemy oranżu, rozważamy tylko czarno-białą mozaikę w kwiatki)
- miarka 2 m, zwijana, zielona
- 2 listy do wysłania, jeden ze znaczkiem.

If a cluttered bag is a sign of a cluttered mind, of what, then, is an empty…?

Migawki z weekendu

Kategoria: Jakoś żyję, Zdjęcia; autor: evva
18.07.2008

I to z najlepszego weekendu w tym roku, niewątpliwie. Dopiero teraz, bo jakiś Bardzo Zły Wirus nieoczekiwanie sprawił, że prawie cztery dni z życiorysu zlały mi się w jedno niemogęłykaćwszystkomniebolimamgorączkęniedamradyusiąśćanipodnieśćrękizarazumrę. A z kolei dzień piąty, to jest dzisiejszy, minął pod hasłem biegusiemodrabiamyzaległościzcałegotygodniaalerazrazraz. Ale w końcu wróciłam do żywych. I zadowolonych z życia. To sobie popatrzcie :)

Tutaj byliśmy.

To co tym razem wolicie najpierw, newsy o Asi czy o budowie? Niech będzie alfabetycznie może.

Kategoria: Budowa, Budyń, Zdjęcia, Żagle; autor: evva
7.07.2008

Dziadek ma Nowe Dziecko, a Asia wrodzony talent do jego obsługi. Gumki na warkoczykach nie są bynajmniej przypadkowe: czerwona na lewej burcie, zielona na prawej.

Asia na barce

Dom zaś zaczyna coraz bardziej przypominać dom (uważny czytelnik blogusia dostrzeże zapewne, że kupa śmiecia przemieszcza się powoli w stronę bramy, ufamy więc, że kiedyś opuści nas definitywnie)…

elewacja

poddasze

…a na działkę wjechał sprzęt ciężki, wykopał dziurę i osadził w niej ufo^Woczyszczalnię.

oczyszczalnia